Kazanie na Skałce 16 XII 2017 r. Jan Mazur OSPPE

Jan Mazur OSPPE

Kazanie na Skałce – 16 XII 2017 r.

Msza św. w intencji byłych i aktualnych mieszkańców

II Domu Studenckiego UJ „Żaczek”

 

 

SŁUCHAJMY PROROKÓW SERCEM!

(Syr 48, 1-4. 9-11 * Ps 80 (79) * Mt 17, 10-13)

 

Wedle słynnego francuskiego pisarza katolickiego Antoine de Saint-Exupéry, w sprawach duchowych na ogół „oczy są w ślepe; trzeba patrzeć sercem”. Tego rodzaju intuicja wydaje się niezbędna, gdy słuchamy tego, co mówią prorocy. W tym kluczu trzeba by odczytywać przed chwilą odczytany fragment księgi Syracha (Eklezjastyka): Powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia. Szczęśliwi, którzy cię widzieli [Eliaszu], i ci, którzy w miłości posnęli (por. Syr 48, 1. 11). Jednakże Eliasza nie posłuchano. Dlatego musiał na niewierny lud sprowadzić głód , zaś słowem Pańskim zamknąć niebiosa, by nie spadł deszcz życiodajny na ziemię (Syr 48, 2-3). Najwyraźniej lud, a ściśle mówiąc jego religijni przywódczy byli ślepi. Nie potrafili patrzeć sercem!
Również nie wszyscy posłuchali Jana Chrzciciela. Lud wierzył, i słusznie, że Eliasz „powtórnie przyjdzie i wszystko naprawi” (Mt 17, 11). Jezus w Ewangelii powiada, że - owszem - Eliasz czyli Jan Chrzciciel „już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli” (Mt 17, 12a). A już owa ślepota doszła do szczytu, gdy nie rozpoznano w osobie Jezusa z Nazaretu obiecanego Mesjasza. Syna Człowieczego skazano na cierpienie i śmierć (por. Mt 17, 12b). Lud nie zadał sobie trudu, by na proroków i samego Jezusa, Syna Maryi, spojrzeć sercem. Do takiej postawy skłania chociażby samo biblijne znaczenie imion. Eliasz (hebr. El-iyajahu) oznacza: Bóg (Pan) mój jest wielki. Jan (hebr. Johhanan) można tłumaczyć: Bóg (Jahwe) jest łaskawy. Natomiast imię Jezus (hebr. Jehoszua) wyraża sens jeszcze głębszy: Bóg (Jahwe) zbawia. Gdyby te imiona odczytać sercem, pewnie ich znaczenie poruszyłoby wyobraźnię wiary na poziomie serca, czyli miłości. Serce bowiem symbolizuje miłość; miłość do Boga i ludzi.
Słuchajmy zatem proroków sercem, czyli z miłością; patrzmy na nich sercem, abyśmy nie przegapili tego co najważniejsze dla sprawy naszego zbawienia! A jak słuchamy proroków naszych czasów? Co uczyniliśmy z nauczaniem papieża Jana Pawła II? Był wszakże „prorokiem jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia”. Czy jego encykliki znajdują przełożenie na realia naszego życia społecznego, politycznego czy gospodarczego? Wydaje się, że mamy powody, by uderzyć się w piersi. Na przykład w świetle papieskiego nauczania jakże niezrozumiały jest stosunek Polaków do świętowania niedzieli. Wedle sondaży ogólnopolskich prawie połowa naszych Rodaków nie widzi problemu w tym, że dzień Pański de facto stał się dniem zarobkowej pracy.
Popatrzmy więc z miłością, sercem na siebie i naszych bliźnich, aby jeszcze bardziej usłyszeć i zrozumieć to, co mówią do nas prorocy. Wtedy z pewnością spełni się prośba, którą zanosimy w dzisiejszym refrenie do Psalmu: Odnów nas Boże, i daj nam zbawienie (por. Ps 80 (79), 4). Obyśmy zostali odnowieni jak najszybciej, bo czas nagli - Adwent wchodzi już w swoją drugą połowę! Amen.